Algarve-South-Portugal.com

Najlepszy niezależny przewodnik po Algarve

Algarve-South-Portugal.com

Najlepszy niezależny przewodnik po Algarve

Olhão w Portugalii; przewodnik turystyczny na 2026 rok

Podczas gdy reszta Algarve stroi się do turystycznych broszur, w Olhão o szóstej rano wciąż patroszą ryby na nabrzeżu. To Algarve z podwiniętymi rękawami – pracujący port rybacki, w którym dzień zaczyna się od powrotu kutrów, a kończy kilka godzin później ze świeżym połowem na Twoim talerzu.

Tożsamość tego miasta widać już na nabrzeżu. Dwie hale targowe z czerwonej cegły, wzniesione w 1916 roku w stylu neoarabskim, mieszczą największy targ rybny w Algarve. Gdy wejdziesz głębiej, za budynki targu, trafisz do Bairro dos Pescadores, czyli dawnej dzielnicy rybackiej. To labirynt wąskich, bielonych wapnem uliczek z charakterystycznymi kubistycznymi domami o płaskich dachach, które nadają Olhão jego niepowtarzalny wygląd. Te dachy nie były jedynie wyborem estetycznym; to właśnie tam żony rybaków wypatrywały łodzi wracających do portu i tam całe rodziny sypiały podczas upalnych letnich nocy.

Ta robocza, miejska energia mocno kontrastuje z naturą, która czeka tuż za progiem. Olhão otwiera się bezpośrednio na spokojne laguny i chronione kanały Parku Naturalnego Ria Formosa. To prawdziwy raj dla ptactwa, który możesz zwiedzić łodzią lub kajakiem. Krótka przeprawa promem przez te spokojne wody zabierze Cię na wyspy barierowe Ilha da Armona i Ilha da Culatra. Znajdziesz tam kilometry dziewiczych, złotych piasków, które stanowią zupełne przeciwieństwo zatłoczonych plaż znanych z innych części regionu.

Olhão nie jest dla każdego. Znajdziesz tu nadszarpnięte zębem czasu zakątki, w zasięgu spaceru nie ma żadnej plaży i nie uświadczysz tu wypielęgnowanego blichtru Vilamoury czy Lagos. Jeśli tego właśnie szukasz, lepiej wybierz inne miejsce. Jeśli jednak chcesz zobaczyć, jak naprawdę żyje Algarve, gdy nie musi niczego udawać przed turystami, trafiłeś pod właściwy adres.

Odkrywam Portugalię od 2001 roku i razem z moją żoną Portugalką wracałem do Olhão wielokrotnie, czy to na wczesny poranek na targu rybnym, długi obiad z grillowanymi sardynkami, czy też na dzień spędzony na spokojniejszych piaskach Armony. W tym przewodniku dzielę się naszymi doświadczeniami, abyś i Ty mógł spojrzeć poza surowość portowego miasta i poznać Olhão, które sami zdążyliśmy pokochać.

 

 

Moje perełki w Olhão

Mercados de Olhão

Mercados de Olhão: Bliźniacze hale targowe z czerwonej cegły, usytuowane tuż przy samym nabrzeżu. Wschodnia hala mieści największy targ rybny w regionie Algarve, natomiast zachodnia kusi lokalnymi owocami, warzywami, świeżym chlebem i regionalnym rękodziełem.

Ilha da Armona Olhão

Ilha da Armona: Piaszczysta wyspa na mierzei, na którą dotrzesz w 20 minut promem z portu w Olhão. Czekają tam na Ciebie kilometry spokojnego, złocistego piasku oraz maleńka wioska z domkami letniskowymi. To jedna z najbardziej dziewiczych plaż w całym Algarve.

Bairro dos Pescadores Olhão

Bairro dos Pescadores: Stara dzielnica rybacka, będąca labiryntem wąskich, brukowanych uliczek i charakterystycznych domów o płaskich dachach w stylu kubistycznym. Architektura ta doskonale oddaje historyczne powiązania miasta z Afryką Północną. Według mnie to najbardziej klimatyczny zakątek Olhão na niespieszne wędrówki.

Igreja Matriz Olhão

Igreja Matriz i dzwonnica: XVII-wieczny rokokowy kościół w samym sercu Olhão, wzniesiony dzięki hojności lokalnej społeczności rybackiej. Za niewielką opłatą możesz wejść na dzwonnicę, skąd roztacza się jeden z najpiękniejszych widoków na miasto i port.

Olhão na jednodniową wycieczkę

Wyprawa do Olhão to świetny pomysł na jednodniowy wypad, a tutejsza atmosfera jest odświeżająco inna niż w popularnych kurortach Algarve. Tutaj zamienisz leżaki na łodzie rybackie, a eleganckie promenady na autentyczny, tętniący życiem port.

Główne atrakcje miasta zwiedzisz w zaledwie kilka godzin niespiesznego zwiedzania, dzięki czemu zostanie Ci mnóstwo czasu, by przedłużyć ten dzień. Zazwyczaj polecam rejs promem na plaże Ilha da Armona lub wizytę w małej osadzie rybackiej na Ilha da Culatra. Obie wyspy sprawiają wrażenie, jakby znajdowały się w zupełnie innym świecie, mimo że przeprawa trwa mniej niż pół godziny.

Inną ciekawą opcją jest odkrywanie Parku Naturalnego Ria Formosa. Z portu w Olhão regularnie odpływają statki wycieczkowe, ale możesz też wybrać się na spacer przyjemnymi ścieżkami wokół Quinta de Marim, gdzie mieści się centrum informacyjne parku.

Jeśli goni Cię czas, Olhão świetnie łączy się z Faro. Sugeruję, abyś poranek spędził w Faro, które jest większym miastem i oferuje więcej zabytków pozwalających wypełnić czas, a popołudnie poświęcił na relaks w Olhão. Osobiście uważam, że każde z tych miast zasługuje na oddzielny dzień, jednak leżą one tak blisko siebie na tej samej linii kolei regionalnej, że bez trudu połączysz je w jedną wyprawę.

Dojazd do Olhão jest niezwykle prosty, ponieważ miasto obsługuje regionalna kolej Algarve, oferująca częste połączenia z Faro, Tavirą i nie tylko.

Poniżej znajdziesz interaktywną mapę z propozycją jednodniowej wycieczki do Olhão. Zielona trasa to sugerowany spacer po samym mieście, natomiast żółta prowadzi przez trzykilometrowy szlak wokół Quinta de Marim. (Uwaga: pomniejsz widok, aby zobaczyć wszystkie punkty).

Atrakcje: 1) Avenida da República 2) Kościół Nossa Senhora do Rosário 3) Kaplica Nosso Senhor dos Aflitos 4) Muzeum miejskie w Olhão 5) Ratusz w Olhão 6) Plac Patrão Joaquim Lopes 7) Targowisko Mercado de Olhão 8) Ogród Jardim Pescador Olhanense 9) Replika łodzi Bom Sucesso 10) Promy na wyspy Armona i Culatra 11) Port rybacki w Olhão 12) Murale o tematyce rybackiej 13) Dzielnica rybacka 14) Quinta de Marim 15) Muzeum w młynie pływowym

Jardim Pescador Olhanense

Ogród Jardim Pescador Olhanense i nadbrzeże, które moim zdaniem jest fantastycznym, malowniczym miejscem na spacer w letni dzień.

Małe Muzeum Miejskie w Olhão przedstawia historię miasta

Niewielkie Muzeum Miejskie (Museu Municipal de Olhão) szczegółowo przybliża historię miasta.

Wakacje w Olhão

Olhão nie jest typowym kurortem w stylu Albufeiry, Lagos czy Vilamoury. To miasto rybackie z urokliwym historycznym centrum, ale też z nijakimi i podniszczonymi fragmentami, które foldery turystyczne dyskretnie przemilczają. W zasięgu krótkiego spaceru nie znajdziesz tu również żadnych plaż. Aby się na nie dostać, musisz popłynąć promem.

Olhão ma wierne grono wielbicieli, którzy wracają tu co roku, jednak jeśli planujesz swój pierwszy urlop w Algarve, sugeruję poszukać czegoś innego. To jedno z tych miejsc, w których albo się zakochasz, albo wcale nie będziesz mieć ochoty tu wracać. Na swojej drodze spotykałem podróżników z obu tych obozów.

Jeśli szukasz miejsca z duszą, poleciłbym Ci Tavirę. Jeśli wolisz większe miasto, znacznie lepiej przygotowane na przyjęcie turystów, Lagos będzie oczywistym wyborem. Z kolei Alvor to opcja warta rozważenia, jeżeli szukasz czegoś mniejszego, ale wciąż przyjemnie nastawionego na gości.

Jeśli planujesz urlop objazdowy, Olhão może służyć jako solidna baza do odkrywania środkowej części Algarve, z jednodniowymi wycieczkami do Faro, Parque Natural da Ria Formosa czy Estoi. Mimo to jako główną bazę wciąż poleciłbym Ci raczej Faro. Ma podobny klimat autentycznego portugalskiego miasta, ale jest większe, oferuje więcej zabytków i restauracji, a także zapewnia lepsze połączenia komunikacyjne z resztą regionu.

Plaże w Olhão

Plaże w regionie Olhão leżą po południowej stronie dwóch piaszczystych wysp barierowych: Ilha da Culatra i Ilha da Armona. Na obie dotrzesz promami odpływającymi z portu w Olhão, a sama przeprawa to jedna z przyjemniejszych części dnia.

Plaże ciągną się wzdłuż całej długości obu wysp, oferując ponad 10 km złotego piasku oraz spokojne, płytkie wody. Ponieważ cały ten obszar jest chroniony w ramach parku Parque Natural da Ria Formosa, krajobraz jest nieskazitelny: zobaczysz tu piaszczyste wydmy i kępy rodzimej roślinności zamiast betonowych wieżowców, które spotkasz dalej na zachód. Moim zdaniem to właśnie tutaj Algarve najbardziej zbliża się do atmosfery prawdziwej dzikości.

Plaże na Culatrze i Armonie bywają bardzo spokojne, zwłaszcza w zestawieniu z najsłynniejszymi odcinkami wybrzeża Algarve. Na Ilha da Culatra odkryjesz tradycyjną wioskę rybacką, której mieszkańcy wciąż żyją z pracy na lagunie, podczas gdy Ilha da Armona to niewielka osada domków letniskowych, która poza sezonem niemal całkowicie pustoszeje. Jeśli planujesz pobyt w samym Olhão lub w jego pobliżu, żadna z tych wysp Cię nie zawiedzie.

Ilha da Armona Plaże Olhão

Na Ilha da Armona bez trudu znajdziesz spokojne odcinki plaży.

Szczegółem, który zaskakuje wielu turystów podczas pierwszej wizyty, jest fakt, że prom wysadza pasażerów po stronie laguny. Aby dotrzeć do strony oceanu, gdzie czekają fale i szerokie złote piaski, musisz przejść pieszo przez mierzeję. Nie jest to daleko, ale warto o tym wiedzieć, zanim wyruszysz w drogę:
• Ilha da Armona: Czeka Cię tu półtorakilometrowy spacer (ok. 20 minut) z przystani promowej na plażę od strony oceanu. Prowadzi tam utwardzona ścieżka biegnąca przez wioskę.
• Ilha da Culatra: To około kilometrowa przechadzka (jakieś 15 minut) po drewnianej kładce, która malowniczo wije się wśród wydm.
• Farol: Najkrótszy spacer z całej trójki. Na plażę dotrzesz niemal natychmiast po zejściu na ląd, bezpośrednio z terenu wioski i okolic latarni morskiej.

Ceny biletów promowych z Olhão
Za bilety zapłacisz gotówką w kiosku w porcie, a ceny są bardzo przystępne. Według stawek na rok 2026 bilety dla dorosłych kosztują:
• Olhão - Armona: 2,10 € w jedną stronę (4,20 € w obie strony).
• Olhão -Culatra: 2,10 € w jedną stronę (4,20 € w obie strony).
• Olhão - Farol: 2,40 € w jedną stronę (4,80 € w obie strony).

Dzieci w wieku od 4 do 10 lat podróżują ze zniżką: 1,00 € w przypadku Armony i Culatry oraz 1,20 € do Farol. Pamiętaj, że prom płynący do Farol zatrzymuje się najpierw na Culatrze, a dopiero potem rusza dalej. Farol leży około 3 km dalej na południowy zachód, wzdłuż laguny na tej samej mierzei.

Podróż promem z Olhão na Ilha da Armona zajmuje 20 minut

Rejs promem z Olhão na Ilha da Armona trwa około 20 minut.

Co warto zobaczyć w Olhão

Targ w Olhão

Targ w Olhão to tętniące życiem serce miasta, podzielone między dwa neoarabskie budynki z czerwonej cegły, które stoją przy nabrzeżu od 1916 roku. Wschodnia hala skrywa największy targ rybny w regionie Algarve, wypełniony stoiskami ze świeżymi rybami z nocnych połowów. Obserwowanie porannej licytacji to jedna z tych małych, bezpłatnych przyjemności, które umilają wizytę w Olhão. Pamiętaj tylko, by pojawić się tu wcześnie rano, bo w okolicach południa większość towaru znika już z lad.

Zachodni budynek w całości poświęcono świeżym produktom: znajdziesz tu lokalne owoce i warzywa, kwiaty, pieczywo oraz regionalne rękodzieło. Na okolicznych tarasach usytuowane są kawiarnie i bary. Zawsze polecam zrobić tam sobie przerwę na kawę, gdy już skończysz myszkować między straganami.

Ściany wewnątrz obu pawilonów zdobią współczesne panele azulejo. Te tradycyjne płytki ceramiczne przedstawiają sceny z codziennego życia w Algarve: rybaków naprawiających sieci, kobiety sprzedające owoce na straganach czy saliny w rezerwacie Ria Formosa.

W soboty targ niemal dwukrotnie zwiększa swoje rozmiary, a stragany rolników wylewają się na okoliczne uliczki. To właśnie wtedy miejscowi hortelões, czyli drobni gospodarze z okolicznych wzgórz, przywożą nadwyżki swoich ogrodowych plonów. To zdecydowanie najlepszy dzień na wizytę. Szczerze mówiąc, wolę to miejsce od znacznie bardziej znanego i przereklamowanego targu w Loulé.

Jeśli szukasz czegoś wyjątkowego, co warto zabrać ze sobą do domu, polecam Ci woreczek Flor de Sal. To delikatna „śmietanka" soli, zbierana z salin wokół Olhão. Ma światowej klasy jakość i jest znacznie bardziej praktyczna niż kolejny magnes na lodówkę. To ten rodzaj pamiątki, która po cichu opowiada historię miejsca, w którym byłeś.

Targ jest otwarty od poniedziałku do soboty, a w niedziele pozostaje zamknięty. Więcej szczegółów znajdziesz na oficjalnej stronie internetowej: mercadosdeolhao.pt

Targ w Olhão

Kryty budynek targowy został wybudowany w 1915 roku i upamiętnia mauretańską historię regionu

Łódź Bom Sucesso

Łatwo byłoby przejść obojętnie obok tej skromnej łódki, nie zdając sobie sprawy, jak istotną historię ona uosabia. Zacumowany w porcie tuż przed targiem miejskim Caíque Bom Sucesso (pełna nazwa oznacza „Dobry Sukces") to wierna replika jednej z najbardziej niezwykłych jednostek w historii Portugalii.

Latem 1808 roku, gdy armia Napoleona okupowała kraj, a portugalska rodzina królewska przebywała na wygnaniu za oceanem, mieszkańcy Olhão wzniecili powstanie, dzięki któremu udało się wypędzić wojska francuskie z Algarve. Niecały miesiąc później siedemnastu rybaków wypłynęło z portu w Olhão tą niewielką, otwartą łodzią typu caique. Choć był to jedynie skromny kuter przeznaczony do połowu sardynek, jego załoga podjęła się misji dostarczenia nowiny o wyzwoleniu przebywającemu w Rio de Janeiro księciu regentowi Janowi VI.

Stojąc dziś na nabrzeżu, trudno wyobrazić sobie skalę ich wyprawy. Kierując się jedynie gwiazdami i posługując prymitywną mapą, załoga przepłynęła ponad 5500 kilometrów przez otwarty Atlantyk. Dotarcie do Brazylii zajęło im około trzech miesięcy.

Uznanie dla rybaków i samego Olhão było ogromne. Książę Regent nadał miastu przywilej królewski oraz nową nazwę, Vila de Olhão da Restauração, co ostatecznie zakończyło wieloletnią rywalizację między Faro a Tavirą. Replikę, którą dziś zobaczysz, zbudowano z okazji dwusetnej rocznicy w 2008 roku, kiedy to odtworzono oryginalny rejs do Brazylii.

Bom Sucesso Olhão

Replika łodzi rybackiej Bom Sucesso

Kubistyczne domy

Bairro dos Pescadores, czyli stara dzielnica rybacka, to labirynt wąskich, wybrukowanych kocimi łbami uliczek i olśniewająco białych domów. Odniesiesz tu wrażenie, że jesteś bliżej Maroka niż jakiegokolwiek innego miejsca w Portugalii.

Same domy to proste bryły w kształcie sześcianów, parterowe lub jednopiętrowe, zwieńczone płaskimi dachami tarasowymi (znanymi lokalnie jako açoteias), na które prowadzą zewnętrzne schody biegnące po ścianach zewnętrznych. W niemal każdym detalu kryje się tu cicha praktyczność. Płaskie dachy zapewniały żonom rybaków niczym niezakłócony widok na port i otwarte morze, pozwalając im wypatrywać bezpiecznego powrotu mężów do domu. W upalne letnie noce dachy pozwalały też łapać chłodniejszą wieczorną bryzę; całe rodziny wnosiły wtedy materace po zewnętrznych schodkach, by spać pod gołym niebem. Jesienią te same tarasy służyły do suszenia na słońcu sardynek, fig oraz migdałów.

Ten styl architektoniczny przypisuje się zazwyczaj długiej historii handlu morskiego Olhão z Marokiem i miastami wzdłuż wybrzeża Afryki Północnej. Pod koniec XVIII wieku miejscowi rybacy wzbogacili się na tyle, by zamienić swoje dawne chaty na solidniejsze domy, czerpiąc przy tym garściami z architektury, którą znali z drugiej strony Morza Śródziemnego. Spacerując po okolicy, spójrz w górę na kominy, bo zobaczysz w nich kolejny mauretański akcent: wysokie, wąskie konstrukcje z delikatnymi, ażurowymi wycięciami w stylu arabeski, przez które ulatuje dym.

Rybackie dziedzictwo Olhão zostało pięknie uchwycone w serii wielkoformatowych murali wzdłuż Rua da Fábrica Velha, namalowanych na ścianie dawnej fabryki konserw. Malowidła bazują na starych, czarno-białych fotografiach miasta, a zaskakująco wielu starszych mieszkańców wciąż potrafi bez trudu rozpoznać na nich członków swojej rodziny.

Sześcienne domki w dzielnicy rybaków

Sześcienne domki w dzielnicy rybaków

Igreja Matriz de Nossa Senhora do Rosário

Kościół farny Matki Bożej Różańcowej (Igreja Matriz de Nossa Senhora do Rosário) stoi w samym sercu Olhão, nieco w głębi od nabrzeża, przy Praça da Restauração. Wzniesiony w latach 1698–1715, był pierwszym murowanym budynkiem w mieście, a jego budowę sfinansowali w całości lokalni rybacy. Wyryta na fasadzie inskrypcja do dziś przypomina o tym geście: „powstał kosztem ludzi morza, gdy stało tu zaledwie kilka chat”.

Rokokową fasadę dodano w latach 80. XVIII wieku i to właśnie ona jest bez wątpienia najbardziej okazałym elementem całej budowli. Gdy wejdziesz do środka, zobaczysz wysoką, białą nawę, która uderza swoją prostotą w porównaniu z bogatym zdobnictwem zewnętrznym. Jeśli odwiedzisz to miejsce wiosną lub latem, niemal na pewno najpierw usłyszysz tutejsze bociany, a dopiero potem je dostrzeżesz. Ich gniazda znajdują się wysoko na dzwonnicy, a ptaki klekoczą dziobami tak głośno, że dźwięk ten niesie się po całym placu.

Za niewielką opłatą w wysokości około 1 euro możesz wejść na dzwonnicę. Widok na pobielone dachy dzielnicy rybackiej, targowiska i port to jedna z najlepszych panoram w mieście.

Tuż za kościołem, od strony Avenida da República, znajduje się niewielka Capela de Nosso Senhor dos Aflitos (Kaplica Pana Strapionych). Historycznie to właśnie tutaj żony, matki i córki rybaków z Olhão przychodziły zapalać świece i modlić się o bezpieczny powrót swoich bliskich z morza lub opłakiwać tych, którzy nigdy nie wrócili do portu.

Kościół Igreja Matriz de Nossa Senhora do Rosário

Prosta, pobielana fasada kościoła Igreja Matriz de Nossa Senhora do Rosário

Capela de Nosso Senhor dos Aflitos Olhão

Capela de Nosso Senhor dos Aflitos

Park Naturalny Ria Formosa

Słonowodne mokradła i laguny pływowe rozciągające się na południe od Olhão są chronione w ramach Parku Naturalnego Ria Formosa (Parque Natural da Ria Formosa). Jest to sześćdziesięciokilometrowy pas terenów podmokłych ciągnący się wzdłuż wschodniego wybrzeża Algarve.

Ten system mierzei i słonych lagun to niezwykle ważne siedlisko dla ptaków i drobnych organizmów wodnych. Spotkasz tu liczne ptactwo brodzące, w tym czaple nadobne, ibisy, warzuchy i flamingi. Laguny stanowią również kluczowy punkt odpoczynku dla gatunków migrujących między Europą a Afryką.

Symbolem parku jest modrzyk śródziemnomorski, czyli okazały, niebiesko-fioletowy ptak zamieszkujący trzcinowiska, którego spotkasz tutaj znacznie łatwiej niż w niemal każdym innym zakątku Portugalii. Tutejsze spokojne kanały były niegdyś domem dla jednego z największych skupisk koników morskich na świecie. Choć od początku lat dwutysięcznych ich liczebność drastycznie spadła, obecnie trwają intensywne programy ochrony mające na celu odbudowę tej populacji. Park stanowi także jedną z ostatnich ostoi żółwia błotnego oraz rzadkiego kameleona śródziemnomorskiego.

Status parku naturalnego chroni również tradycyjne metody zbieractwa owoców morza oraz saliny, w których pozyskuje się lokalną sól Flor de Sal, a także ogranicza skalę zabudowy turystycznej wzdłuż wybrzeża. To jeden z głównych powodów, dla których Olhão zdołało zachować swój autentyczny, portowy charakter.

Siedziba parku i centrum dla odwiedzających znajdują się w Quinta de Marim, położonej kawałek na wschód od Olhão. To właśnie stąd możesz wyruszyć na przyjemną, 3-kilometrową oznakowaną ścieżkę, która tworzy pętlę prowadzącą przez różnorodne ekosystemy: od mulistych mielizn i słonych mokradeł, po lasy sosnowe i wydmy.

Po drodze mijamy kilka drewnianych czatowni do obserwacji ptaków, słodkowodne jezioro, ruiny rzymskich zakładów solenia ryb z IV wieku oraz odrestaurowany młyn pływowy. Ten ostatni to prawdziwy unikat, jeden z niewielu zachowanych w całej Portugalii, w którego wnętrzu mieści się obecnie niewielkie centrum edukacyjne.

Jeśli wolisz zwiedzanie z perspektywy wody, z portu w Olhão wypływają liczne rejsy i wyprawy kajakowe w głąb laguny. Szczególnie warte polecenia są ekologiczne rejsy łodziami solarnymi oraz kameralne wyprawy żeglarskie, które sprzyjają obserwacji dzikiej przyrody. Niektóre z nich zatrzymują się przy farmach ostryg, dając Ci okazję skosztowania ostryg hodowanych w lagunie, prosto z wody.

Spokojne drogi wodne Parque Natural da Ria Formosa

Spokojne drogi wodne Parque Natural da Ria Formosa

Olhão, Faro czy Loulé?

Olhão, Faro i Loulé to trzy najbardziej oczywiste cele jednodniowych wycieczek w środkowej części Algarve. Odwiedzający często stają przed dylematem, które z nich wybrać. To miejsca o zupełnie odmiennym klimacie, więc ostateczna decyzja zależy od tego, na jakich wrażeniach najbardziej Ci zależy.

Faro to historyczna stolica Algarve i moim zdaniem najciekawsza propozycja na jednodniowy wypad z całej tej trójki. Otoczone murami stare miasto jest naprawdę urokliwe, a katedra i Kaplica Kości to punkty, które zdecydowanie warto odwiedzić. Miasto oferuje też najszerszy wybór restauracji, muzeów i kawiarni. Faro ma również własny dostęp do laguny Ria Formosa, a z tamtejszej mariny wypływają rejsy wycieczkowe. Jeśli w środkowej części Algarve masz czas tylko na jedną jednodniową wycieczkę, to właśnie tam skierowałbym Twoje kroki.

Olhão będzie dla Ciebie strzałem w dziesiątkę, jeśli zamiast wypielęgnowanego, historycznego centrum wolisz autentyczne, tętniące życiem portugalskie miasteczko rybackie. Targ rybny oraz dzielnica Bairro dos Pescadores nadają miastu charakter, którego nie znajdziesz w Faro, a promy kursujące na Armonę i Culatrę pozwalają łatwo połączyć poranne zwiedzanie z popołudniem na cichej, wyspiarskiej plaży. Z tych dwóch miast to ono ma więcej klimatu, choć bywa nieco surowe i mniej dopracowane.

Loulé leży w głębi lądu i jest miastem targowym w każdym calu. Jego słynny sobotni bazar oraz mniejsza, codzienna hala targowa to główne atrakcje, obok kilku ładnych uliczek i niewielkiego zamku. Jest tu całkiem przyjemnie, ale moim zdaniem miasto nie dorównuje ani Faro pod względem zabytków, ani Olhão pod względem nadmorskiego klimatu. W moim zestawieniu ląduje na trzecim miejscu.

Dobra wiadomość jest taka, że wcale nie musisz wybierać. Olhão i Faro dzieli zaledwie dziesięć minut jazdy koleją regionalną, więc oba miasta świetnie się ze sobą łączą. Zazwyczaj polecam spędzenie poranka w Faro, a następnie relaksujące popołudnie w Olhão. Loulé leży nieco dalej w głębi lądu, dlatego najlepiej potraktować je jako osobną wyprawę, idealnie zaplanowaną na sobotni poranek, aby zobaczyć targ w pełnym rozkwicie.
Powiązane artykuły: Przewodnik po FaroPrzewodnik po Loule

 

pl - View in English Voir en français Ver en español Ansicht auf Deutsch Visualizza in italiano

Algarve-South-Portugal.com

Najlepszy niezależny przewodnik po Algarve